Uznaje się go za najwybitniejszego pisarza latynoamerykańskiego. Postać, której niesłusznie nie przyznano literackiej nagrody Nobla. Choć, kiedy mowa o prozie Jorge Luisa Borgesa, na myśl przychodzą niemal wyłącznie erudycyjne wywody, mroczne labirynty i przepastne biblioteki, Argentyńczyk na początku swej prozatorskiej kariery pisał o czymś zgoła odmiennym: o piratach, gangsterach i oszustach, a wszystko to w duchu Chestertona…
Opublikowana w 1935 roku Powszechna historia nikczemności to zbiór krótkich tekstów prozatorskich Borgesa (bardziej opowieści niż opowiadań), które powstały w latach 1933-34, z inspiracji Stevensona, Chestertona, filmów von Sternberga i być może z pewnej biografii Evarista Carriego, jak dodaje autor. Argentyńczyk nazywa je nieodpowiedzialną rozrywką człowieka nieśmiałego, który nie odważył się na pisanie opowiadań i który zabawiał się fałszowaniem i przeinaczaniem cudzych historii. Czy słusznie? Zdecydowanie nie. Choć teksty własne Borgesa mieszają się w zbiorze z tymi, opartymi na zasłyszanych historiach, stanowią jego własną interpretację cudzych opowieści. Są zapożyczeniem, ale żyją autonomicznie, niezależnie od wyjściowych baśni i legend.
W załączonym do zbioru spisie źródeł pisarz wskazuje, którymi ścieżkami podążał, aby dojść do Powszechnej historii nikczemności. W otwierających go prologach zaś opowiada, czego należy spodziewać się po jego opowiadaniach. Borges swój styl określa barokowym. Jednak jego utwory nie są pełne przepychu, raczej oszczędne, ascetyczne w formie. Jest w nich nadmiar pewnych chwytów, jak heterogeniczne zestawienia, nagłe zerwanie ciągłości, sprowadzenie całego życia jakiegoś człowieka do dwóch czy trzech scen. Choć niemal każde z nich rozgrywa się w innym czasie, w innej przestrzeni i wśród innych bohaterów, to, co je charakteryzuje to humor i ogromna swada narratora w snuciu opowieści. Borges to gawędziarz, który podobnie jak Szeherezada, na każdą noc ma inną opowieść. Szkoda, że nie jest ich tysiąc.
Powszechna historia nikczemności mieści osiem opowiadań z lat 1933-1934 oraz sześć krótszych form, opowieści niesamowitych, opublikowanych po raz pierwszy w kolejnym wydaniu zbioru, w 1954 roku, pod tytułem Et Caetera. Te ostatnie, inspirowane arabskimi legendami, przypominają przypowieści. Te pierwsze zaś to klasyczne próbki prozy narracyjnej. Ich bohaterami są różni nikczemnicy: złodziej tożsamości, fałszywy prorok, hersztyni piratów, nowojorski gangster czy legendarny Billy the Kid. Jorge Luis Borges przenosi więc swoich czytelników na kartach Powszechnej historii nikczemności w różne miejsca świata – do XIX-wiecznych Stanów Zjednoczonych, XVIII-wiecznej Japonii, Turkmenistanu, Chile…